Pokazywanie postów oznaczonych etykietą demon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą demon. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 marca 2018

Nurglingi skończone

Witajcie! Kilka dni temu pokazywałem wam najnowszy projekt - Nurglingi, który był niemal na ukończeniu. Wtedy brakowało dosłownie kilka maźnięć pędzlem, położenia lakieru zabezpieczającego oraz zrobienia podstawek. Dzisiaj możecie obejrzeć finał tych zmagań z materią.

wtorek, 13 marca 2018

Nurglingi (prawie) skończone

Witajcie! Dzisiaj dość na szybko pokażę wam niemal skończone Nurglingi. Będą brały udział w zmaganiach na chwałę Wielkiego Nurgla, który panoszy się w 40 milenium.

piątek, 9 marca 2018

Figurkowy Karnawał Blogowy, edycja XLIII: Prosto z piekła - Nurgle Plaguebearers

Witajcie po stosunkowo krótkiej (jak na moje standardy) przerwie. Ostatni post pojawił się na blogu zaledwie 18 dni temu. Tym bardziej rad jestem, że mogę pokazać wam coś nowego. A przy okazji wypełnić postanowienia Figurkowego Karnawału Blogowego

poniedziałek, 31 lipca 2017

Figurkowy Karnawał Blogowy, edycja XXXV: Czerwone oczy

Witajcie w ostatni dzień lipca. Dzisiaj jest ostateczny termin okazania się wpisem traktującym o Figurkowym Karnawale Blogowym. Jako że jest piekielnie gorąco i niewiele mam sił na klecenie kwiecistego wstępu, przejdźmy do meritum.

środa, 22 lutego 2017

[Unboxing, Forge World] Bloodthirster - Greater Daemon of Khorne

Witajcie po dwutygodniowej przerwie. Akurat tak się poskładało, że nijak nie było kiedy zmontować posta do środowego unboxingu. Aby nadrobić ten stracony tydzień, dzisiaj rozpakuję dla was coś... epickiego. Wybór taki podyktowany jest również faktem, że chciałbym zaliczyć niniejszy wpis do inicjatywy Figurkowego Karnawału Blogowego. To comiesięczny cykl, gdzie polscy blogerzy z szerokiej strefy hobby figurkowego prezentują posty związane z konkretnym zagadnieniem. W tym miesiącu gospodarzem jubileuszowej 30 edycji jest psborsuk, który prowadzi bloga Borsuczy Warsztat. Tematem przewodnim jest epickość.

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Figurkowy Karnawał Blogowy, edycja XXIX: Opowieść

Dzisiaj z okazji dwudziestej dziewiątej odsłony akcji Figurkowego Karnawału Blogowego zabawię się w starego dziada, co to jak gada, to wspomina zamierzchłe czasy i nudzi przy tym niemiłosiernie. Będzie to opowieść o tym, jak zacząłem malować modele, odkryłem swoją pierwszą technikę modelarską, a przy tym nieoczekiwanie zmieniłem armię. 

Podzieje się tak dlatego, że głównym tematem przewodnim zacnej akcji FKB jest Opowieść właśnie. Był to pomysł koyotha, który prowadzi blog shadow grey.

Gdybyście się zastanawiali, kto zapoczątkował akcję FKB, to był to Inkub na swoim blogu Wojna w miniaturze.

piątek, 23 września 2016

30-dniowe Wyzwanie Figurkowe. Dzień 23: Twój ulubiony model potwora lub maszyny?

23 odsłona 30-dniowego Wyzwania Figurkowego, jeszcze tydzień i będzie po wszystkim. Nim to jednak nadejdzie, odpowiedzmy na pytanie, jaki jest mój ulubiony model potwora lub maszyny?

wtorek, 23 sierpnia 2016

Figurkowy Karnawał Blogowy, XXIV edycja - Złoczyńcy

Brak czasu, brak czasu, brak siły, brak czasu.... Niby wakacje, a roboty jakoś nie ubywa, wręcz odwrotnie. Nie ma kiedy siąść do malowania "na spokojnie", nie mówiąc o blogowaniu. Na szczęście jednak inicjatywa Figurkowego Karnawału Blogowego, a właściwie temat przypasował mi na tyle, że bez nakładu specjalnie dużych sił, uda mi się wziąć udział w obecnej odsłonie.

sobota, 28 maja 2016

Figurkowy Karnawał Blogowy, XXI edycja - oldschool - Akolici Nurgla

Pora na kolejny post. Inicjatywa Figurkowego Karnawału Blogowego zadziałała na tyle motywująco, że udało mi się wziąć udział w kolejnej odsłonie, w dodatku nie z jednym modelem, a dwoma.

poniedziałek, 10 marca 2014

Lord of Pestilence from Ultraforge | Pan Zarazy od Ultraforge

http://fatlazypainter.blogspot.com/2014/03/lord-of-pestilence-from-ultraforge-pan.html
Painted for a client. Took ma a loooong time, but it was really fun to deal with this fat guy.

Pomalowany na zlecenie klienta. Zajął mi sporo czasu, ale było warto, bo radochy było co niemiara.

poniedziałek, 20 stycznia 2014

SMM: Big Fat Uncle`s rewiev | SMM: recenzja modelu Big Fat Uncle

http://fatlazypainter.blogspot.com/2014/01/big-fat-uncles-rewiev-recenzja-modelu.html
On Scibor Monsterous Miniatures website there's been a sales of chosen miniatures for a while now. I've decided to seize the opportunity and buy some of them. Few will be placed in my Mordheim warband, others will be painted just for fun. Today, you will meet one of the non-Mordheim models - Big Fat Uncle. I hope you will enjoy this small rewiev.
Od jakiegoś czasu na swojej stronie Scibor Monsterous Miniatures można znaleźć obniżki cen wybranych modeli. Postanowiłem zatem skorzystać z okazji i zakupić kilka z nich. Niektóre wejdą w skład mojej bandy Nieumarłych do Mordheim, inne z kolei powędrują na półkę, aby cieszyły oko, ewentualnie przewracały obiad do góry nogami w żołądku. Dzisiaj zajmiemy się przedstawicielem tej ostatniej grupy. Zapraszam do recenzji Big Fat Uncle.

wtorek, 14 stycznia 2014

For a good start... | Na dobry początek...

So it`s the beginning of a new miniature battle game blog. To be honest, it`ll be about painting and everything painting-related, because recently I haven`t had time to play any miniature game (hope to change it in near future). On my blog I`m going to post everything I think is worth mentioning, helpful and interesting information in my opinion. First of all, I`m going to post my recently-painted minis and WIPs. In the future there will maybe be some tutorials, but it depends on my skills, which are not very developed yet. Also, I want to make some minis' and models' reviews.

To make this post interesting at all - here are some Christmas bulbs beaing eaten by some monsters. I bought them from Scibor Monstrous Miniatures. They were painted for selected friends. They liked them, but they don`t know squat about painting minis.



Oto powstaje nowy blog o szeroko pojętej tematyce figurkowych gier bitewnych. A właściwie modelarskiej otoczce tegoż hobby, gdyż od jakiegoś czasu nie mam ani chwili na jakąkolwiek grę (co mam nadzieję niebawem zmienić). Na łamach w/w bloga mam zamiar umieszczać wszystko to, co wydawać mi się będzie ważne, pomocne i ciekawe dla innych oraz dla mnie. Przede wszystkim jednak pojawiać się tutaj mają postępy moich prac, czy to WIPy, czy skończone malunki. Tutoriale może się pojawią, ale tylko i wyłącznie wtedy, jeśli będę czuł się na tyle mocny, aby cokolwiek komukolwiek podpowiadać. Planuję także recenzować modele i figurki, które akurat uda mi się pozyskać celem pomalowania lub jedynie posiadania.

Aby nie okazać się gołosłownym oraz żeby rozpocząć ruch w interesie - na pierwszy ogień idą popełnione przeze mnie ostatnimi czasy modele bombek pożeranych przez bliżej niedookreślone stworzenia. Modele ze stajni Scibor Monstrous Miniatures. Były to prezenty gwiazdkowe dla osób bliższych, niż dalszych. Osobom tym modele podobały się, ale nijak nie znają się oni na malowaniu.